sobota, 22 maja 2010
Jest w tej książce scena, gdy główny bohater przekracza most na Missisipi z duszą na ramieniu, gdyż wezbrane powodziowe wody grożą w każdej chwili zerwaniem przeprawy. W środę czytam o tym w historii o postapokaliptycznej Ameryce, a już w weekend sam z niepokojem obserwuję wzbierające rzeki w moim rodzinnym Wrocławiu.
niedziela, 16 maja 2010
Tytułowy Lis Reinicke to bohater XVI-wiecznych anegdotek opowiadanych w tawernach, archetyp cwanych rudzielców (niektóre historie o nim dochowały się do naszych czasów pod postacią dowcipów). W kontekście książki Andrzeja Pilipiuka można ten tytuł rozumieć bardzo wieloznacznie, co jest o tyle ciekawe, że poprzednie tomy cyklu miały jasne i jednoznaczne tytuły.
piątek, 07 maja 2010
Na książki Anne Bishop natknąłem się przypadkiem. Miałem kiedyś chwilkę na mieście do zabicie, więc wszedłem do Empiku. Akurat wówczas wyszły jej pierwsze książki w Polsce i były mocno przez tę sieć promowane. Wziąłem do ręki "Córkę Krwawych". Streszczenie na okładce było takie sobie, pewnie bym w życiu do tej książki nie zajrzał, ale coś mnie tknęło i przeczytałem wstęp. Zainteresował mnie na tyle, że poprosiłem moją lepszą połowę, by wypożyczyła mi tę książkę z biblioteki.