Z wykształcenia politolog, pracujący w branży nieruchomości, fan koszykówki i futbolu amerykańskiego. Nałogowy czytelnik, głównie fantastyki. Pisze o swoich literackich przygodach - byłych, obecnych i (czasem) przyszłych.




środa, 24 sierpnia 2016

Rafał Dębski - Rubieże imperium. Tom 2: Żar tajemnicyPoniższy tekst to recenzja drugiego tomu serii „Rubieże Imperium” i znajdują się w nim spojlery „Krańca Nadziei”.

Odkąd podczas tajnej misji kapitan Aidan Samuels natrafił na niezidentyfikowany obiekt w głębi kosmosu, jego życie jeszcze bardziej się skomplikowało. Choć w czasie ostatniej misji spotkał się oko w oko z nieznanym i śmiercią, nie będzie mu dane odpocząć. Jego niszczyciel Sirene zostaje włączony w skład sił imperialnych, które muszą się udać na ściśle tajną wyprawę w celu zbadania tego nieznanego fenomenu. Tyle że nic nie idzie tak jak powinno, każdy ma swój ukryty cel, śmiertelny wróg okazuje się najpewniejszym sojusznikiem, a we wszystko miesza się wielki inkwizytor, który nie wiedzieć czemu osobiście udaje się z flotą.

„Żar Tajemnicy” to druga część serii space opera „Rubieże Imperium”. Po pierwszym tomie, wypełnionym statkami kosmicznymi, wyprawami i starciami w kosmosie, dostajemy tom drugi, w którym wszystkiego mamy jeszcze więcej.

Ponownie na pierwszym planie mamy kapitana Samuelsa i jego niekonwencjonalną, niezdyscyplinowaną załogę. Zresztą sam kapitan ma osobliwe podejście do rozkazów, które owszem, wykonuje, choć nie zawsze tak, jak liczyliby sobie jego zwierzchnicy. A do tego w drugim tomie do Samuelsa dołącza gromada okrętów, którymi najwyraźniej dowodzą najwięksi indywidualiści, jakich dało się wyszukać w imperialnej flocie.

W efekcie często można zapomnieć, że mówimy o kosmosie, bo Sirene i spółka przypominają raczej jakąś flotyllę korsarską z Karaibów. To wrażenie tym łatwiej odnieść, że Imperium w powieści Dębskiego to twór o latynoskich korzeniach i oficjalna terminologia przesiąknięta jest językiem hiszpańskim.

Nowym elementem w serii jest polityka. Samuels zupełnie nieświadomie wplątuje się w intrygę, której celem jest osłabienie pozycji wielkiego inkwizytora na cesarskim dworze. Statki kosmiczne, pościgi, walki, abordaże - i owszem. Ale również szpiedzy, szepty w ciemnościach i zakulisowe machinacje.

„Żar Tajemnicy” przynosi więcej informacji o quasi feudalnym Imperium gwiezdnym. Autor nie odsłania przed nami wszystkiego, ale bardzo ciekawie zapowiada się zaznaczone napięcie pomiędzy arystokratycznym dowództwem, a wywodzącymi się „z ludu” dowódcami średniego szczebla. Kapitan Samuels, o statusie niewolnika, dostaje pod rozkazy rozpieszczonego synalka jednego z arystokratów. To się nie może skończyć dobrze, prawda?

Barwne postacie, piraci, kosmiczne bezdroża, to wszystko składa się na solidną space operę. Polecam fanom gatunku.

Recenzja powstała dla portalu LubimyCzytac.pl

 

ZOBACZ TEŻ:

Rafał Dębski - Rubieże imperium: Kraniec nadziei

Marcin Jamiołkowski - Keller

Książki na ekranie: Gra Endera

czwartek, 02 czerwca 2016

Ursula Le Guin to najwybitniejsza pisarka science fiction i fantasy w historii. Żadna z jej koleżanek nie może pochwalić się równie szeroką rozpoznawalnością, popularnością ani uznaniem publiki i krytyki. Bez wątpienia należy do tej samej klasy pisarzy co J.R.R. Tolkien czy Philip K. Dick. W Polsce najlepiej znamy jej cykl „Ziemiomorze” zaliczany do fantasy, głównie dzięki czytanemu w radiu w odcinkach „Czarnoksiężnikowi z archipelagu”, pierwszemu tomowi serii. Jednak na świecie najbardziej ceniony jest tzw. „Cykl Haiński”, znany u nas jako „Ekumena”.

Le Guin nie ma w zwyczaju tworzyć opasłych tomiszczy. Wręcz przeciwnie, jej książki są z reguły krótkie i esencjonalne. To umożliwia stworzenie wydań zbiorowych i takie właśnie wydanie oferuje nam teraz wydawnictwo Prószyński i S-ka.

czwartek, 12 maja 2016

Do 1989 r. historia Armii Andersa była mocno fałszowana przez ówczesne władze. Co prawda można było wychwalać bohaterstwo żołnierza polskiego pod Monte Cassino, ale sam Anders i inni wyżsi dowódcy byli niemal faszystami, a już na pewno wrogami Polski Ludowej.

Prawdziwy wysyp publikacji o Armii Andersa nastąpił w ostatnich 25 latach. Jednak większość skupia się na epizodach tej historii: formowaniu armii, walkach na froncie włoskich czy powojennych losach Andersa i jego ludzi. Tym razem Norman Davies próbuje opowiedzieć historię 2. Korpusu Polskiego (pod takim oznaczeniem taktycznym Armia Andersa walczyła we Włoszech) od początku do końca.

piątek, 06 maja 2016

Wydawałoby się, że z protokołem dyplomatycznym mało kto z nas ma do czynienia. Tak z ręką na sercu, ktoś z Was spodziewa się gościć na audiencji u brytyjskiej królowej, uroczystym obiedzie w Białym Domu w Waszyngtonie czy choćby roboczym śniadaniu w Kancelarii Prezydenta RP? Ja niespecjalnie.

W takim razie po co Wydawnictwo SQN, które ostatnio wypuściło wiele ciekawych poradników, przydatnych na co dzień, publikuje książkę o tak odległym od naszego życia temacie?

czwartek, 25 lutego 2016

Po czterech tomach Jakub Ćwiek zamyka „Chłopców”, swój drugi najdłuższy książkowy cykl. Czwarty tom serii pozostawia jednak sporo miejsca na kontynuację, więc być może, podobnie jak w przypadku cyklu o Lokim - Kłamcy, doczekamy się dalszych części? Jednak póki co sam autor zapewnia, że na tomie z czwórką „Chłopcy” się skończą.

Ten ostatni tom nosi nieco przewrotny podtytuł „Największa z przygód”. Faktycznie, to moment kulminacyjny, gdy całe narastające przez trzy tomy napięcie zbiega się w jednej, oszołamiającej przygodzie. Ale nie można zapominać, że Nibylandii pod tym eufemizmem czai się śmierć. Tej również nie brakuje na kartach powieści i to po wszystkich stronach konfliktu.

 

wtorek, 29 grudnia 2015

Ian Keller to ktoś pomiędzy Hanem Solo, Jamesem Bondem i Andrzejem Kmicicem. Kosmiczny najemnik, awanturnik i przemytnik. Ze swoim statkiem i zbieraniną oryginałów w załodze przemierza przestrzeń kosmiczną, szukając okazji do zarobku, a może i czegoś więcej? Nietrudno odnieść wrażenie, że Ian Keller i jego nieodłączny mechanik Craftsheek to Han Solo i Chewbacca z „Gwiezdnych Wojen”. Duet przemytników, który pod oschłą powierzchownością skrywa coś jeszcze.

czwartek, 17 grudnia 2015

Dziesięć lat temu polscy żołnierze pojechali do Iraku. To co miało być „misją stabilizacyjną” szybko przerodziło się w wojnę, zwłaszcza po wybuchu szyickiego powstania Muktady as-Sadra. Polscy żołnierze po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej wzięli udział w prawdziwej bitwie. A jednym z największych „polskich” starć była bitwa o City Hall w Karbali, mieście w środkowym Iraku.

środa, 02 grudnia 2015

 

Afganistan, XIX wiek. Kraj, tak jak dzisiaj, rozdzierany wojną domową, którą starają się rozgrywać między sobą mocarstwa. Kraj będący buforem wpływów między sięgającym coraz dalej Imperium Rosyjskim, a bajecznymi bogactwami brytyjskich Indii. Tam gdzie ścierają się wpływy bez udziału wojsk, tam ścierają się też szpiedzy.

Elżbieta Cherezińska to autorka znakomitych powieści historycznych, na czele z Koroną śniegu i krwi, opisującej dojście do władzy Przemysła II. Do tej pory trzymała się raczej epoki piastowskiej, jednak „Turniejem Cieni” sięga w zupełnie inny rejon, tak chronologicznie, jak geograficznie.

środa, 25 listopada 2015

 

Postapokalipsa to gatunek w ostatnich latach bardzo popularny i mocno eksploatowany, tak w rodzimej, jak zagranicznej literaturze. Na fali popularności „Metra 2033” oraz historii o żywych trupach, wypłynęła masa bardziej i mniej udanych fabuł opisujących nasz świat po jakiejś apokalipsie, która unicestwiła znaną nam cywilizację.

Ilość nie zawsze przechodzi w jakość, ale z tej masy postapokaliptycznego zalewu można czasem wyłowić naprawdę ciekawe okazy. Takim okazem jest „S.Q.U.A.T”, debiutancka powieść Konrada Kuśmiraka.

środa, 18 listopada 2015

Izrael to właściwie jedyny w demokratycznym świecie kraj frontowy, w stanie permanentnej wojny z arabskimi sąsiadami, w której zmienia się jedynie natężenie działań. Nic więc dziwnego, że prominentną rolę w tym kraju odgrywają różnego rodzaju tajne służby, a każda z nich to temat na osobne, opasłe tomiszcze. Tym bardziej zdziwiło mnie, że Artur Górski podjął się napisania książki, która na okładce dumnie głosi „Wszystkie służby Izraela, nie tylko Mossad”, a zawiera zaledwie 270 stron, w tym strona tytułowa, dwa wstępy, spis treści i dwa indeksy. Samej treści jest niespełna 250 stron.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14