Blog > Komentarze do wpisu

Mary Beard - SPQR. Historia starożytnego Rzymu

Mary Beard - SPQR. Historia starożytnego RzymuTradycyjne postrzeganie imperium stworzonego przez starożytny Rzym opiera się na republice, w której były urzędy, demokracja, itp. Potem zamachu stanu Juliusza Cezara, a następnie kolejni cesarze, tradycyjnie dzieleni na „dobrych” i „złych”. Naszą percepcję podtrzymują działa filmowe i literackie, takie jak „Ja, Klaudiusz”, czy „Quo Vadis”, które skupiają się na cesarskim otoczeniu i wyciągają najbardziej sensacyjne materiały z dzieł starożytnych historyków.

Większość dostępnych na naszym rynku książek to dzieła popularnonaukowe, w których brak rzetelnej krytyki źródeł. Z kolei te naukowe pisane są nieprzystępnym językiem i gubią się w szczegółach kompletnie nieistotnych dla zwykłego czytelnika.

To, co najlepsze z obu światów łączy w sobie „SPQR. Historia Starożytnego Rzymu” autorstwa Mary Beard. Autorka to ceniona badaczka literatury klasycznej i dziejów antycznego Rzymu. Co ważne, nie bada ich wyłącznie siedząc za biurkiem na uczelni, ale również w terenie. Brała udział w pracach archeologicznych w Pompejach (jej książkę „Pompeje” Rebis wydał po polsku w 2010 r.).

Udała jej się rzecz rzadko spotykana. Dokonuje rzetelnej i dokładnej analizy źródeł, konfrontuje je ze sobą i dochodzi do wniosku, że o okresie przez II w. p. n. e. właściwie nie wiemy nic pewnego. A jednocześnie zestawia ze sobą nieliczne przekazy pisane i nieco liczniejsze archeologiczne, stawia pytania, prowokuje do myślenia i ukazuje fragmenty obrazu, które ani na moment nie przestają być fascynujące dla czytelnika. Kto właściwie założył Rzym? Czemu ich etos założycielski jest tak nietypowy i roi się w nim od zbrodni i bandytyzmu? Jakim cudem mała rolnicza wioska w kilkaset lat zawładnęła niemal całym znanym ówcześnie światem?

Opowieść nie traci tempa także po wejściu w okres, gdy źródeł pisanych mamy więcej, czasem nawet w nadmiarze. Autorka opisuje te źródła, pisze jakie uprzedzenia i interesy mieli poszczególni pisarze: Cycero, Tacyt, Józef Flawiusz, Kasjusz Dion i inni. Ich wycyzelowane, literackie dzieła zestawia z najnowszymi odkryciami archeologii, próbując potwierdzić lub obalić zawarte na piśmie tezy.

Również z krytyki źródeł wynika próba podważenia utartego schematu myślenia o pierwszych cesarzach, zwłaszcza tych z dynastii julijsko-klaudyjskiej. Czy Kaligula naprawdę był tak rozwiązły i okrutny? Czy Klaudiusz naprawdę był śliniącym się idiotą, na którego dworze rządzili wyzwoleńcy? Jednocześnie przedstawia obraz Oktawiana daleki od wizerunku „Boskiego Augusta”, a bliższy raczej dyktatorom w typie Stalina.

Jednak to wszystko to tylko część jej historii. To co najbardziej oryginalne, to próba wyjścia poza Rzym. Choć stolica stanowiła oczywiście centrum imperium, to jednak autorka słusznie zauważa, że większość mieszkańców żyła na prowincji. Na podstawie dostępnych źródeł, takich jak listy, epitafia grobowe, księgi handlowe czy wykopaliska usiłuje odtworzyć relacje między metropolią a prowincjami w różnych epokach.

Rysuje też obraz życia ludu rzymskiego, zarówno w stolicy, jak i poza nią. Życia, na które krwawe spory w łonie klasy senatorskiej i intrygi w cesarskim pałacu miały niewielki wpływ. Beard pokazuje jak niewielkie znaczenie dla codziennego życie kupca z rzymskiej Brytanii miały te wszystkie wydarzenia, przez które tradycyjnie postrzegamy historię wczesnego cesarstwa rzymskiego.

Beard prowadzi czytelnika przez skomplikowany świat Imperium Rzymskiego, starając się pokazać nam obraz wynikający z najnowszych badań, a jednocześnie przestrzega, by nie ufać za bardzo ich wynikom i samemu myśleć krytycznie. A to wszystko w lekkim i wciągającym stylu literatury popularnonaukowej. To sprawia, że jej historia „Senatu i Ludu Rzymskiego” stanowi jedną z najlepszych pozycji w tym temacie, jakie miałem okazję przeczytać.

Recenzja napisana dla LubimyCzytac.pl

ZOBACZ TEŻ:

Robert Fabbri - Wespazjan. Władcy Rzymu

Robert Fabbri - Wespazjan. Fałszywy bóg Rzymu

Robert Fabbri - Wespazjan. Kat Rzymu

Robert Fabbri - Wespazjan. Trybun Rzymu

 
piątek, 17 marca 2017, zpierwszejpolki

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: